Kazimierz Wierzyński: „Ojczyzna chochołów”
Kazimierz Wierzyński:
„Ojczyzna chochołów” - pesymizm, obawa o los Polski. Konflikt pomiędzy poświęcającą się jednostką (np. Piłsudski) a słabością i egoizmem społeczeństwa (uśpione chochoły) – oddaje tragiczny odcień wiersza. Społeczeństwo nie potrafi się odrodzić.
„Skok o tyczce” - postacie sportowców przypominają antycznych bohaterów. Jest to pochwała młodości,tężyzny fizycznej i witalizmu.
„Jestem jak szampan” - barchizm – pochwała życia witalnego (Bachus- Dionizos bóg wina, życia i witalności). Radosny utwór, poeta dla opisania swojej radości porównuje się do różnych trunków. Podmiot liryczny jest świeży, wesoły, upojony życiem jak alkoholami.





